Niepoprawnie politycznie, to co w duszy gra. Piszę po polsku.

poniedziałek, 8 lutego 2016

"Nie wytrzymam! Permanentna inwigilacja!"

lutego 08, 2016 Posted by Onufry Okowita , , , 2 comments

Są jeszcze tacy, którzy sądzą, że w PiS-ie brakuje cwanych graczy? Wykorzystują każdą sytuację by umocnić się na siedzeniu furmanki, na której ktoś koślawymi literami wymalował „Polska” a w łapskach dzierżą pięknie zdobione baty. Najpierw mało elegancko wycyckali tych, którzy chcieli zabezpieczyć sobie chociaż odrobinę miejsca na furmance, powiększając grupkę zblazowanych ludzików powołanych w instytucji utworzonej przez Towarzysza Generała, potem stawili czoło nagonce eurokratów w Parlamencie Europejskim, a teraz... tfu! ,br /> Po wprowadzeniu kilku ustaw, dzięki którym mali i średni przedsiębiorcy, oraz zwykli zjadacze chleba, dostaną finansowo po odwłokach, pisuary poszli za ciosem i postanowili przedłużyć baciki. Zapewne świetnie pamiętają, że eks – prezydent Komorowski i PO dostali w skórę dzięki ogromnej pracy internautów, którzy bezlitośnie wyciągali na światło dzienne wszelkie brudy i błędy popełnione przez byłych umiłowanych przywódców. Dlatego postanowili, że zamiast obić dupy blachą, lepiej ulepszyć oręż. Sięgnięty zatem po projekt ustawy przygotowanej przez PO i po kilku poprawkach, nie licząc się z opiniami samych zainteresowanych oraz instytucji stojących na straży wolności obywatelskich, przegłosowali i wprowadzili nową ustawę o policji.
Ustawa zyskała miano inwigilacyjnej i dzięki niej właściwie każdy aktywny internauta i każda aktywna internautka mogą stać się obiektem zainteresowania służb oczywiście bez swojej wiedzy i zgody. Służby mogą od dziś zbierać dane internetowe produkowane podczas każdej wizyty w sieci. A, że większość internautów nie korzysta z VPN, TOR-a, szyfrowania czy innych sposobów zwiększających ostrożność w necie, więc służby będą mogły poznać właściwie wszystko, co delikwent wyczynia w świecie wirtualnym.
Oczywiście ustawa służyć ma walce z przestępczością zorganizowaną, i niezorganizowaną (typu drobni pedofile), ale kto zaręczy – oprócz Błaszczaków i Kamińskich, że rządowi szpiedzy nie wsiądą na kark tym, którzy mało pochlebnie wyrażają się o obecnych umiłowanych przywódcach?
Dlatego postanowiłem się od razu wyspowiadać!
Drodzy umiłowani przywódcy!
Oprócz tego, że brzydko o was piszę na blogu, pejsie czy twitterze, to internetu używam do oglądania japońskich, chińskich i koreańskich filmów historycznych oraz rugby na youtubie. Poza tym nie byłbym facetem, gdybym nie oglądam filmów dla dorosłych, szczególnie takich na których „grają” panie z dużymi bimbałami i krągłymi bioderkami! Znam też serwisy takie jak zalukaj, czy kinomaniak...
Więcej grzechów nie pamiętam, a za nie nie żałuję i nie obiecuję poprawy!

2 komentarze:

  1. Jak nie wytrzymasz ,to puść . najwzżej będzie troche śmierdzieć.Po co się stresować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To cytat. Tak dla informacji tych, którzy nie widzieli.

      Usuń