Bardzo ciężko mi w to uwierzyć. Nie wyobrażam sobie aby ktokolwiek chciał aby kilku silnych chłopaków przytrzymywało go nad pniakiem a kolejny obcinał mu dłonie maczetą. A przecież tak w miejscach, w których panuje prawo szariatu, postępuje się ze złodziejami. Dlaczego więc mamy ciągle tylu polityków gardłujących za tym, że powinniśmy być solidarni z Europą i przyjmować tylu uciekinierów z krajów dotkniętych wiarą w Allaha, ilu nam wyznaczy „Bruksela”.
Jeszcze bardziej dziwią mnie te wszystkie „wiedźmy” z ruchu LGBT. Te filozofki, socjolożki, kulturoznawczynie i inne znawczynie (wyznawczynie) gender. Pójdą takie z otwartymi ramionami i płonącymi litością sercami aby pomagać w obozach dla uciekinierów z Bliskiego Wschodu, a „kobiety i dzieci”, których jest w ich oczach jakieś 70 procent,w podzięce wychędożą je grupkami... Ich sprawa.
Zastanawiałem się ostatnio skąd takie myślenie się bierze i w końcu przypomniały mi się studia, które odbywałem pod koniec ubiegłego wieku na UMCS w Lublinie. Na drugim i trzecim bodaj roku mieliśmy zajęcia z historii i teorii kultury, na których pełna pasji pani doktor ABC zachwycała się Amsterdamem i Londynem, gdzie pokojowo wymieszali się ludzie z całego świata. Poleciła nam tekst, w którym autor ekscytował się, że we wspomnianych miastach żyją obok siebie ludzie pochodzący z Czarnej Afryki, Bliskiego i Dalekiego Wschodu oraz hindusi. Och, jak się nam to podobało...
To takie proste. Wystarczy w odpowiedni sposób pokierować lekturami młodego człowieka, aby ten łykał jak szpak wszelkie lewackie wydumki. Jest to tym łatwiejsze, że zdecydowana większość młodych ludzi nie ma w swoim otoczeniu ludzi, którzy otworzą im oczy na to jak w rzeczywistości jest. Dlatego ważne jest rozumne korzystanie z dobrodziejstw serwisów społecznościowych i udostępnianie dalej to co mają do powiedzenia tacy ludzie jak Stanisław Michalkiewicz, Grzegorz Braun, Mariusz Max Kolonko, Wojciech Cejrowski, Tomasz Sommer, Marek Jan Chodakiewicz i wielu, wielu innych. Howgh!


0 komentarze:
Prześlij komentarz