Niepoprawnie politycznie, to co w duszy gra. Piszę po polsku.

czwartek, 14 lipca 2016

Z patelnią i plastikowym widelcem

lipca 14, 2016 Posted by Onufry Okowita , , , , , No comments
Jest taka grupa ludzi, dosyć liczna, która nazywa siebie patriotami i okazuje to w niezwykle interesujący sposób. Otóż, nie jest to moje spostrzeżenie, ci ludzie bardziej nienawidzą Rosji niż miłują Polskę. Nie zastanawiałoby to tak bardzo, gdyby nie to, że są oni w stanie tak się zaślepić, że przestają widzieć tych, którzy nienawidzą Polski tak samo, jak oni Rosji.
Poza tym owi patrioci są w swej nienawiści tak zajadli, że nie są w stanie dostrzec niczego poza swoimi racjami. Gdybym miał szukać porównania, to chyba przywołałbym w wyobraźni taką oto scenkę.
Dawno temu, bodaj ze cztery tygodnie albo nawet trzy dni, ubrany w maskujące barwy człowiek, wsiadł do pierwszego z rzędu samolotów, aby zapolować na grizzly na sławnej wśród myśliwych wyspie Kodiak. W plecaku spoczywa jego tajna broń: teflonowa patelnia i plastikowy widelec. W swej wyobraźni ów człowiek już opiera stopę ta trupie niedźwiedzia i potrząsa zakrwawionym widelcem oraz wgniecioną patelnią.
W trzeźwo myślących mózgownicach musi rodzić się myśl, że przecież niemożliwym jest ubicie takimi narzędziami potężnego zwierza. Ba! Myślący człek wie, że to niedźwiedź upasie się przed zimą na trupie łatwowiernego półgłówka. W główce ubranego w barwy ochronne człeka króluje myśl, że grizzly jest już trupem, bo zadzwonił do niego wielki brunatny myśliwy zza wielkiej wody i powiedział, że gdyby niedźwiedź sprawiał kłopoty, to on wyśle pomoc... Póki co, tak na wszelki wypadek, może dobrze byłoby zabrać ze sobą sąsiada w walonkach i kamieniem w łapie. Z nim jako pomocnikiem to już na bank puszysta skóra będzie wisieć nad kominkiem! Człowiek ubrany w maskujące barwy nie zdaje sobie sprawy, że bardziej niż skóra, sąsiada interesują plastikowy widelec, teflonowa patelnia i ów dom z kominkiem... Koniec scenki!
Na koniec kilka słów do tych, którym pan Macierewicz i jego kamanda jawią się jako herosi o umysłach Ulissesowi równych. Jesteście głupcami! Mamy z rusami takie same szanse, jak we wrześniu 1939 r. Wtedy też nam na pomoc przyszli alianci, prawda? Wbili się pancernymi zagonami w tyły wermachtowi, a potem z marszu doszli do Uralu...

0 komentarze:

Prześlij komentarz