Niepoprawnie politycznie, to co w duszy gra. Piszę po polsku.

piątek, 4 listopada 2016

A dlaczego antysemitami nie są Kubańczycy, Kanadyjczycy, Amerykanie, Francuzi...

listopada 04, 2016 Posted by Onufry Okowita , , , , 3 comments

Pływał sobie po morzach i oceanach statek, którego nazwano St Luis. Całkiem wypasionym był ten statek transatlantykiem. Pamięć ludzka szybko by go z siebie wyrzuciła, gdyby nie jedno zdarzenie. Dość głośne zresztą. Otóż niedługo przed wybuchem drugiej wojny, niemieckim żydom zaczęło się robić ciasno i niezbyt przyjemnie. Narodowi socjaliści, tacy specyficzni lewacy o spasionych pyskach i cielskach obleczonych w brunatne wdzianka, zaczęli z coraz większą werwą poszturchiwać swych żydowskich sąsiadów. Ci zmieniwszy majątek na gotówkę zaczęli uchodzić z niemieckich miast i miasteczek wsiadając na statki, albo do pociągów i udawali się tam, gdzie nie było narodowych socjalistów.
Spora część z nich postanowiła wyjechać do Stanów Zjednoczonych. W tym celu wsiadali na statki i ciesząc się większym lub mniejszym luksusem płynęli do ziemi obiecanej...
Podobnie było z grupą ponad 900 żydów, którzy weszli na pokład luksusowego St Luis aby uciec z kraju rządzonego przez narodowych socjalistów. Nie byli to biedni uchodźcy, raczej część niemieckiej klasy średniej. Pierwszym etapem podróży była Kuba, gdzie podobni im oczekiwali na moment, w którym Stany Zjednoczone otworzą swe porty dla kolejnej transzy uchodźców. Czekali, bo roczny limit imigrantów został już osiągnięty.
Zanim St Luis dotarł do kubańskiego portu, wyspiarskie władze zmieniły przepisy. Pasażerowie nie mogli zejść na kubański ląd. Statek popłynął w kierunku amerykańskiego wybrzeża, bowiem pasażerowie liczyli, że ich współwyznawcy z licznych wpływowych żydowskich organizacji wwywrą nacisk na waszyngtońską administrację. Wysyłane telegramy nie zdziałały nic. St Luis ruszył w kierunku Kanady. Ta odpowiedziała...
Kanada potrzebowała ludzi, którzy byli za pan brat z uprawą ziemi, a żydzi z klasy średniej, cóż. Sorry Winnetou! Statek zawrócił do Europy. Cześć pasażerów trafiła do Wielkiej Brytanii, reszta do Belgii, Holandii, Francji. Ponad połowa tych, którzy trafili na kontynent nie doczekała końca wojny.
Zapewne część spośród tych, którzy osiedli we Francji została po jej zajęciu przez Niemców, złapana przez francuskich policjantów i wywieziona francuską koleją do niemieckich obozów śmierci wybudowanych na terenach Generalnej Guberni.
I to Polacy są antysemitami... Polacy przyjęli do 1939 roku 20 tys. uchodźców żydowskich. Ironia, nie?

3 komentarze:

  1. Bardzo słuszna uwaga ! Rzecz nie z naszego podwórka i jaka oczywista ! Twierdzę, że to żydzi są antypolakami i ciągle im mało Polacy nie chcą być kolonią żydowską stąd ta nienawiść ! Czasy zaborów na szczęście minęły, historia poszła naprzód. To 123 letnia niewola narodu polskiego pod zaborami była żydowskim Eldorado ! Jak wrócić do tego co ukradli ? Polacy nie chcą być
    niewolnikami żydów. Wygląda na to że są dalej ! Dzięki USA i UE
    Są układy polityczne o których nie wiemy !

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo słuszna uwaga ! Rzecz nie z naszego podwórka i jaka oczywista ! Twierdzę, że to żydzi są antypolakami i ciągle im mało Polacy nie chcą być kolonią żydowską stąd ta nienawiść ! Czasy zaborów na szczęście minęły, historia poszła naprzód. To 123 letnia niewola narodu polskiego pod zaborami była żydowskim Eldorado ! Jak wrócić do tego co ukradli ? Polacy nie chcą być
    niewolnikami żydów. Wygląda na to że są dalej ! Dzięki USA i UE
    Są układy polityczne o których nie wiemy !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ oczywiście, że nie wiemy. Trzeba szyszką być aby część wiedzy skapnęła.

      Usuń