Hans Rosenfeldt, Michael Hjorth: Ciemne sekrety. Wyd. Czarna Owca
Nie mam pojęcia dlaczego w serialach i literaturze głównymi bohaterami bywać zaczęli wredni ludzie. Dr House, Dr Martin, Dexter w świecie seriali, członkowie Czarnej Kompanii czy bohaterowie Malazjańskiej Księgi w literaturze fantasy to dość dobitne przykłady. Niedawno dołączył do nich Sebastian Berger - psycholog społeczny ze Sztokholmu. Ten mistrz podboju wykazuje równie zdumiewające zdolności rozumienia seryjnych morderców. Dlatego swego czasu współpracował z elitą szwedzkich kryminologów podczas poszukiwań odpowiedzi na nad wyraz zawiłymi zagadkami. W związku z koniecznością sprzedaży domu Sebastian pojawia się w Vasteras gdzie kilka dni wcześniej doszło do morderstwa młodego chłopaka. Do prowadzenia śledztwa zaproszono jego dawnych współpracowników, na których natyka się zupełnie przypadkowo. Łączą t siły i rozpoczyna się śledztwo. Jeśli jesteście miłośnikami amerykańskiej serii o CSI rozczarujecie się nim bezdyskusyjnie. Nie ma tutaj cukierkowatości landrynkowej towarzyszącej rudowłosemu porucznikowi z Miami. Jest za to północnoeuropejska wiosna i wszechobecne błoto. Wyłazi ono niemal z każdej strony książki towarzysząc niskim pobudkom rządzącym naszym bohaterom. Zdrady, kłamstwa, wygórowana ambicja i egoizm towarzyszą postępowaniu wszystkich postaci powieści. Nie przeszkadza to jednak kryminologom i Sebastianowi Bergerowi (który wyznaje zasadę doktora House'a: wszyscy kłamią) w posuwaniu śledztwa do przodu.
Jeśli lubicie kryminały i dalej śledzicie losy diagnosty z Nowego Jorku przeczytacie książkę z zainteresowaniem. W mojej skali otrzymuje 5 pkt na 5 możliwych. Jedyna jej wada to to, że jest zdecydowanie zbyt krótka. Mam jednak nadzieję, że niebawem na rynku pojawią się następne części cyklu.

Czytałeś trylogie Larssona, co sądzisz?
OdpowiedzUsuńJa uwielbiam skandynawskie kryminały i nie tylko zresztą.
Dzięki za namiary na coś nowego.
Najpierw zobaczyłem pierwszą część na kino pecetowiec. Ale zaraz popędziłem do empika i kupiłem. Co najmniej dobra trylogia, ale są lepsze kryminały od tych Larssona, albo inne. Wejdź na stronę Czarnej Owcy. Można troszkę wybrać.
OdpowiedzUsuń