Niepoprawnie politycznie, to co w duszy gra. Piszę po polsku.

piątek, 2 grudnia 2011

Bagno

grudnia 02, 2011 Posted by Onufry Okowita 2 comments

Hans Rosenfeldt, Michael Hjorth: Ciemne sekrety. Wyd. Czarna Owca

Nie mam pojęcia dlaczego w serialach i literaturze głównymi bohaterami bywać zaczęli wredni ludzie. Dr House, Dr Martin, Dexter w świecie seriali, członkowie Czarnej Kompanii czy bohaterowie Malazjańskiej Księgi w literaturze fantasy to dość dobitne przykłady. Niedawno dołączył do nich Sebastian Berger - psycholog społeczny ze Sztokholmu. Ten mistrz podboju wykazuje równie zdumiewające zdolności rozumienia seryjnych morderców. Dlatego swego czasu współpracował z elitą szwedzkich kryminologów podczas poszukiwań odpowiedzi na nad wyraz zawiłymi zagadkami. W związku z koniecznością sprzedaży domu Sebastian pojawia się w Vasteras gdzie kilka dni wcześniej doszło do morderstwa młodego chłopaka. Do prowadzenia śledztwa zaproszono jego dawnych współpracowników, na których natyka się zupełnie przypadkowo. Łączą t siły i rozpoczyna się śledztwo. Jeśli jesteście miłośnikami amerykańskiej serii o CSI rozczarujecie się nim bezdyskusyjnie. Nie ma tutaj cukierkowatości landrynkowej towarzyszącej rudowłosemu porucznikowi z Miami. Jest za to północnoeuropejska wiosna i wszechobecne błoto. Wyłazi ono niemal z każdej strony książki towarzysząc niskim pobudkom rządzącym naszym bohaterom. Zdrady, kłamstwa, wygórowana ambicja i egoizm towarzyszą postępowaniu wszystkich postaci powieści. Nie przeszkadza to jednak kryminologom i Sebastianowi Bergerowi (który wyznaje zasadę doktora House'a: wszyscy kłamią) w posuwaniu śledztwa do przodu.
Jeśli lubicie kryminały i dalej śledzicie losy diagnosty z Nowego Jorku przeczytacie książkę z zainteresowaniem. W mojej skali otrzymuje 5 pkt na 5 możliwych. Jedyna jej wada to to, że jest zdecydowanie zbyt krótka. Mam jednak nadzieję, że niebawem na rynku pojawią się następne części cyklu.

2 komentarze:

  1. Czytałeś trylogie Larssona, co sądzisz?
    Ja uwielbiam skandynawskie kryminały i nie tylko zresztą.
    Dzięki za namiary na coś nowego.

    OdpowiedzUsuń
  2. Najpierw zobaczyłem pierwszą część na kino pecetowiec. Ale zaraz popędziłem do empika i kupiłem. Co najmniej dobra trylogia, ale są lepsze kryminały od tych Larssona, albo inne. Wejdź na stronę Czarnej Owcy. Można troszkę wybrać.

    OdpowiedzUsuń