Niepoprawnie politycznie, to co w duszy gra. Piszę po polsku.

poniedziałek, 2 stycznia 2012

And justice for all

stycznia 02, 2012 Posted by Onufry Okowita , No comments

Opowiem Wam pewną historię. Ostentacyjnie tendencyjną.
Była majowa noc 1995 roku. Stanisław przechadzał się po Mieście w południowej Polsce. Musiał odetchnąć przed snem. Stanisław często przechadzał się wieczorem, bo mógł wtedy odpocząć od ludzi i ich durnowatych zachowań. Pracował jako kustosz w muzeum w Mieście. Niemal codziennie musiał napominać zwiedzających, żeby nie dotykali eksponatów. W końcu to nie rupiecie, które można było kupić u Ruskich za kilka złotych polskich. Wspominał szczególnie zawziętego osobnika, gdy przechodząc praz jezdnię zobaczył światła. Nie zdążył uskoczyć przed rozpędzonym samochodem. Zginął pod kołami. Gdy jego postać znieruchomiała na jezdni, z pojazdu wytoczył się kierowca. Złapał się za włosy, wpatrując w zabitego przez siebie człowieka. Chwilę później pojawili się policjanci. Zażądali dokumentów i zaprosili kierowcę do pojazdu służbowego. Dmuchnął w balonik. Pokręcili głowami i zawieźli go na posterunek i kazali rzygać. Potem dali kawę, a potem zbadali krew. Ciągle niedobrze, ale dłużej nie mogli tego ciągnąć. Obiecali mu, że będzie dobrze. W końcu szefa prokuratury w Miasteczku niemożna traktować jak byle kierowcę! Nie można go zostawić na pastwę bezdusznych służbistów! Nie zostawili!
Ani policjanci, którzy motali jak tylko mogli, ani koledzy prokuratorzy, którzy przenieśli zabójcę za karę do prokuratury w Mieście czy później w Mieścinie, ani sędziowie, którzy najpierw go uniewinnili a gdy podniósł się raban skazali go na 2 lata w zawieszeniu na 3. Słowem faceta, który po pijaku zabił innego człowieka nie spotkała żadna kara. Nie wiem czy mam rację, ale podejrzanie mi to śmierdzi Folwarkiem Zwierzęcym. Zapewne nie tylko nim, bo wygląda na to, że powiązani ze sprawą policjanci, prokuratorzy i sędziowie podcierają sobie tyłki Konstytucją. A wiadomo, że papier na którym ją wydrukowano niespecjalnie się do tego celu nadaje. Ale czego można oczekiwać od ludzików, którzy zakosztowali władzy i przesiąknęli podłością i zażyli bezkarności jaka wiąże się z pozostawaniem w strukturach decydujących o "ślepej sprawiedliwości".

0 komentarze:

Prześlij komentarz