Niepoprawnie politycznie, to co w duszy gra. Piszę po polsku.

piątek, 28 września 2012

Rozmyta odpowiedzialność

września 28, 2012 Posted by Onufry Okowita , , , No comments



No i odpowiedzialność się rozmyje. Zastępczy rodzice zostali
aresztowani na 3 miesiące, dyrektorka Ośrodka Pomocy Społecznej wyleciała z
hukiem. Zapewne i prokuratura dostanie po łapach, ale... Czy w doniesieniach
medialnych zostały podane okoliczności w jakich uchwalono ustawę, o której
wspomniałem wczoraj? Pytam, bo nie mam aktualnie telewizora, a w radio
poinformowali jedynie o szukaniu winnych. Możecie oczywiście wyzwać mnie od
cymbałów i kazać poszukać tego w sieci, ale nie o mnie chodzi. Całe mnóstwo
ludzi polega na wieczornych programach informacyjnych, a jeśli korzysta z sieci
to tylko aby ściągnąć albo obejrzeć w niej jakiś film.


Dlatego to co zostaje podane w wieczornych programach
informacyjnych kształtuje pogląd na świat całkiem sporej grupy Polaków (a
pewnie i ludzi innej narodowości). Bardziej dociekliwi sięgają po gazety i
tygodniki. Sympatycy tzw. liberałów z PO i lewicy zajrzą do Wybiórczej, a z
tygodników do „Nie”, „Wprost”, „Newsweeka” czy „Przekroju”. W Gazecie i trzech
ostatnich tytułach będą przelewać z pustego w próżne. W „Nie” zapewne dotrą do
prawdziwej matki zabitych maluchów i wytrą podłogę całą ustawą, rządem,
urzędnikami i prokuraturą, rzucając przy okazju dziesiątkami kurew i innych
takich. Sympatycy tzw. prawicy kupią „Nasz Dziennik” i może „Rzeczpospolitą” a
z tygodników „Uważam Rze”. Oberwie się tam rządowi, który nic nie może oraz
urzędnikom, prokuraturze i dzisiejszej obyczajowości. Konserwatyści i
wolnościowcy będą polegać na informacjach zawartych w „Najwyższym Czasie”,
który przypomni okoliczności w jakich doszło do uchwalenia wspomnianej ustawy i
zaznaczy ile pieniędzy z kieszeni podatników idzie na urzędników, którzy mają
sprawować pieczę nad dzieci pozbawionych rodziców. Nieokreślona politycznie reszta
sięgnie po tabloidy.


Nagonka potrwa kilka tygodni i jak zwykle rozmyje się w
nowych wydarzeniach. Postawione zostaną zarzuty bezpośrednio odpowiedzialnym,
wyleci kilkoro urzędników, a sprawa będzie wracać przy relacjach z rozpraw i
wobec kolejnych tragedii. Życie będzie toczyło się dalej.


Obecnie interesuje mnie czy zabójcy maluchów dożyją do
rozprawy. Coś mi mówi, że nie.


0 komentarze:

Prześlij komentarz