Codzienność. Pobudka, posiłki, praca, nerwy, wgapianie się w telewizor lub kompa, sen. I zamartwianie się czy wystarczy do wypłaty...
Jak często w tym cholernym kociokwiku przyjdą nam na myśl ci, którzy pomagali nam zrozumieć świat: babcie, dziadkowie i inni złożeni w ziemi.
Jeden cholerny dzień w roku. Czerwony kartka w kalendarzu podpisana „Wszystkich Świętych” przypomina o tych, z którymi nie zamienimy już ani słowa. Gdy więc czytam mądrości ludzi propagujących nowoczesność trafia mnie szlag.
Weźmy taką Kingę Matusiak, która spłodziła tekst „Grobing, czyli cmentarianki atakują”. Ubolewa blogerka nad degradacją polskiego języka, w którym pojawiły się plażing, łażing, smażing i wszelkie inne "ing" . Biada więc nad upadkiem języka polskiego, ale jednocześnie deklaruje:
I może na samym początku wyjaśnię, nie chodzę na cmentarz 1 listopada. Ta "moda" czy jak uważają inni tradycja mnie nie dotyczy. Groby odwiedzam niezależnie od kalendarza. Wtedy, kiedy mam taką potrzebę, a nie kiedy wyznaczono do tego datę. Tak czy inaczej, jestem obserwatorem narodowej histerii pokazania się koniecznie (!) na cmentarzu, koniecznie (!) z wielkim zniczem i koniecznie (!) z ogromnym wieńcem. Ale tak, żeby wszyscy widzieli! Swojego czasu, gdy w przeszłości czynnie uczestniczyłam w "Święcie Zmarłych"*, szczytem było liczenie (przez osobę znajomą) ilości zniczy na nagrobku i komentowanie kto był, a kogo nie było ile grosza dana świeczka kosztowała...
Recenzuje więc dzielnie Matusiak codzienność, ale nie chce zauważyć, że ludzie są w większości mało myślący. Taka już ich natura. Ubiór nie może więc być plugawy, a że jest krzykliwy, czy zbytkowny? Tak musi być! Ważne, że choć raz w roku przez skorupę nawyku przebiją się do tych zmanierowanych główek wspomnienia o tych, których zabrakło.
Następnym razem, panienko urządź sobie Sylwestra, powiedzmy 15 maja i z szampanem o 24 rzucaj się na szyję przechodniów na „tradycyjnym” miejscu wrzasków „Najlepszego Nowego Roku”. Zmień datę urodzin na fejsie i opieprz wszystkich pamiętających, że w tym roku urodziny masz w Sylwestra, czyli 15 maja. Proste?

0 komentarze:
Prześlij komentarz