Niepoprawnie politycznie, to co w duszy gra. Piszę po polsku.

poniedziałek, 19 stycznia 2015

Dlaczego pismak pluje jadem?

stycznia 19, 2015 Posted by Onufry Okowita , , No comments

Skąd się w pismaku tyle jadu bierze? Bo jakże to tak strzykać jadem w kryształowego człowieka? Tylu dzieciom pomógł i w ogóle... Ano pismak sam nie wie! Może to dlatego, że tylu ludziom groził. Czasem w niewyjaśniony sposób po owych groźbach coś znikało... Ot choćby taki głośny swego czasu program satyryczny „WC Kwadrans”. Zaczął Naczelny Kowboj toczyć jad na Owsiaka i efekty podróży pociągami młodych ludzi na zorganizowany przez niego „Przystanek Woodstock” i niedużo czasu minęło, gdy program zniknął z anteny... Zerknijcie no na to:

A dlaczego pismak tak judzi przeciwko homoseksualistom? W 1987 roku w amerykańskich pismach środowiska LGBT drukowano tekst Michaela Swifta, który działacze antyhomoseksualni nazwali „Manifest pederastyczny”. Przeczytajcie sobie sami:
„Waszych synów, symbol waszej lichej męskości, waszych marzeń i głęboko zakorzenionych kłamstw, uczynimy sodomitami. Będziemy ich uwodzić w waszych szkołach, w waszych internatach i domach studenckich, salach gimnastycznych, w szatniach, w waszych ośrodkach sportowych, w waszych seminariach, w waszych grupach młodzieżowych, w ubikacjach publicznych, w koszarach, na przystankach, w waszych męskich klubach, na waszych kongresach i gdziekolwiek tylko mężczyźni przebywają wśród mężczyzn. Przerobimy ich na nasz wzór, będą tęsknić za nami i nas uwielbiać (…)
Nasi pisarze i artyści uczynią modną miłość między mężczyznami, a nasze zamierzenie skończy się sukcesem, gdyż jesteśmy biegli w narzucaniu stylu życia. Stosunki heteroseksualne usuniemy za pomocą dowcipów i ośmieszania, czyli za pomocą środków, które potrafimy wykorzystywać z dużą wprawą.
Będziemy ujawniać wpływowych homoseksualistów. Będziecie zaszokowani i przerażeni, uświadomicie sobie, że wasi senatorzy, burmistrze, i generałowie, wasi atleci, gwiazdy filmowe i osobistości z telewizji, wasi przywódcy i wasi kapłani nie są figurami pewnymi, dobrze poznanymi burżujami, jak to o nich mniemaliście. Jesteśmy obecni wszędzie; zinfiltrowaliśmy wasze szeregi . Więc bądźcie ostrożni, gdy wypowiadacie się na temat homoseksualistów, ponieważ zawsze będziemy wśród was; nawet możemy spać z wami w jednym łóżku (…)
Instytucja rodziny - tarlisko kłamstwa, zdrad, mierności, hipokryzji i przemocy - będzie zniesiona. Instytucja rodziny, która jedynie tłumi wyobraźnię i utrzymuje w karbach wolną wolę, będzie usunięta. Chłopcy doskonali będą poczęci i hodowani w laboratoriach genetycznych. Będą zgrupowani w ośrodkach społecznych pod kontrolą i opieką uczonych homoseksualistów.
Wszystkie kościoły, które nas potępią, zostaną zamknięte. Naszymi bogami są wyłącznie młodzi i przystojni mężczyźni. Należymy do klubu piękności, uduchowienia i estetyki. Wszystko co jest w złym guście i banalne, będzie zniszczone. Skoro posiadamy uraz do konwenansów heteroseksualnych klasy średniej, jesteśmy wolni w prowadzeniu życia zgodnie z tym, co nam dyktuje nasza wyobraźnia. Dla nas, zbyt wiele to nie dosyć (…)
Zwyciężymy, ponieważ jesteśmy przepojeni dziką goryczą uciśnionych, którzy na przestrzeni wieków zostali zmuszeni do pozornej gry w waszych głupich widowiskach heteroseksualnych. My również potrafimy strzelać z dział i stawiać barykady w ostatecznej rewolucji. 
Drżyjcie heteroświnie, kiedy pojawimy się przed wami bez naszych masek.” 
Tekst przedrukowano w „Stańczyku” 1 (24) 1995 r. Już wiecie dlaczego ich pismak nie znosi?

0 komentarze:

Prześlij komentarz