Ta cała awantura o in vitro jest zastanawiająca. Dość głośno gardłuje za nią środowisko, które afirmuje przyjemność bez zobowiązań. Ludzie z tego środowiska nie znoszą gdy ktoś próbuje wytłumaczyć im krótkowzroczność ich sposobu na życie. Stosunkowo niedawno Fundacja Mamy i Taty wypuściła na świat spot:
Nie mogło raczej nikogo zdziwić, że odezwały się nożyce. Większe i mniejsze feministki, także te, które dla zmylenia przeciwnika noszą penisy, zawrzały oburzeniem. Z ich otworów gębowych zaczęły wydobywać się ryki protestu, bo jakże to tak? Jak oni śmią ingerować w nasze życie? Moja to macica i śpię z kim chcę. Taki napis wyczytałem na piegach znajdujących się z przodu klatki piersiowej takiej jednej na tęczowym marszu. Ależ dziewczę drogie śpij sobie z kim chcesz, ale dlaczego ranisz moje oko swoimi „krągłościami”? Obnażaj je dla kogo chcesz, byle w alkowie!
Po spocie Fundacji Mamy i Taty jak grzyby po deszczu zaczęły pojawiać się odpowiedzi. Osy w potrząsanym worze nie chciały siedzieć cicho. Jak szczere były głosy sprzeciwu, wiedzą tylko ich autorki i, o dziwo, autorzy.
Jedno jest pewne. Protestujące niewiasty (was „chłopaki” wrzucę do tego samego worka) nie przyjmują do wiadomości, że Stara Europa wymiera. Przynajmniej mam nadzieję, że nie chcą tego przełknąć. O wiele groźniejsza byłaby świadomość, że feministki chcą śmierci Starej Europy... To świadczyłoby o tym, że nie są wcale inteligentnymi istotami, lecz bandą durnych bab, zapiekłą w swej nienawiści do wszystkich, prócz tych którzy właśnie zaczynają zasiedlać kontynent. Czy one naprawdę nie zdają sobie sprawy z tego, że nie rodząc dzieci oddają przysługę tym, którymi pogardzają? I co się stanie gdy feministki wymrą bezpotomnie?
Z drugiej strony ta ich walka o ustawę in vitro też może być krzykiem rozpaczy. Tak, kiedyś krzyczałam, że najpierw kariera, ale teraz to co innego. Teraz już chcę dziecko, więc dajcie mi taką możliwość! Najlepiej za darmo! Należy mi się! A i niech Kościół lepiej zamknie gębę i się nie wcina w sprawy, o których czarni nie powinni mieć pojęcia!
Widzę i nie jestem w stanie tego pojąć... Zresztą nie pierwszy raz. Może to dlatego, żem prosty chłop?


0 komentarze:
Prześlij komentarz