Niepoprawnie politycznie, to co w duszy gra. Piszę po polsku.

niedziela, 18 października 2015

Walka z wiatrakami

października 18, 2015 Posted by Onufry Okowita , , , No comments

Jeśli sądzicie, że nie mam wątpliwości, to nie macie racji. Cały czas wątpię. Na tym to chyba polega. Co polega? No życie! Nie jestem ślepy. Doskonale zdaję sobie sprawę, że mało rozsądnym jest wiara, że ludzie są istotami logicznymi. Że wybiorą to, co może przynieść dobre rezultaty w przyszłości. Weźmy taką Grecję. Według przekazów medialnych ludzie są tam w głębokiej dupie. Takie, okrutne bezrobocie! Bida, panie, mówię ci...
I co zrobili? Wzięli i zagłosowali na komuchów. W gruncie rzeczy w zadach mają swoje dzieci i wnuki. Byle tylko dalej siedzieć na posadkach, a wieczorami debatować w knajpach. A że Grecja zadłużona? Wielki ch... z tym!
A u nas to inaczej? Siedzi taki pajac jeden z drugim i obaj pałają wielkim oburzeniem na tych, którzy ośmielili się ruszyć z akcją „Polska w ruinie”. I dowodzą swoich racji wynajdując w sieci fotki stadionów, oper, bibliotek, autostrad itp. A wszystko to postawione za premieru Tusku, albo Premiery Ewy.

Do łbów im oczywiście nie przyjdzie, że nasi umiłowani przywódcy robią to samo, co zdecydowana większość Polaków. Chcą mieć tacy w chałupie plazmę, zmywarkę, wielką lodówkę, samojezdny odkurzacz, a zarabia 2 kółka na rękę... Co zrobić? To co były prezydent zaproponował – niech wezmą kredyt! I dołożą go do tego hipotecznego. Ale patrzcie chałupa odwalona, że mucha nie siada...
Tak i umiłowani przywódcy pieprzą o tym ile to kasy z Unii wyszarpią i co za nią wybudują. Frędzlu jeden z drugim! Teraz o tym doskonale wiesz, ale tą kaskę ujrzysz dopiero gdy spełnisz warunki. A na razie kredyt trzeba zaciągnąć. I spłacać lichwiarskie odsetki. Dla ciebie ważne tylko, aby pokaźny wypłat wziąć, bo sam też jesteś w kredyt umoczony... No i do kogo w gruncie rzeczy trafi ta cała kasa? I „państwowa” (wyrwana z twojej frajerskiej kieszeni), i prywatna (wyciągnięta twoją własną łapą)?
I co robicie gdy pojawiają się ludzie którzy chcieliby abyśmy sami decydowali na co wydamy naszą ciężko zarobioną kasę? Na przedszkole dzieci sąsiada, czy na pomoc dla własnych rodziców? Idziecie i głosujecie na tych, którzy obiecują, że waszą kasę wydadzą na wszystko tylko nie na waszych schorowanych staruszków. Dziekuję za uwagę!

0 komentarze:

Prześlij komentarz