Przyznam, że początkowo się odrobinkę zagotowałem. No bo niby jak? Polacy gorszego sortu? Niby kto? Ale chwileczkę. Przecież wujek Gogle prawdę Ci powie. Chwilka poszukiwań i jest. Cała rozmowa, w której to Jarosław Kaczyński, gość wywołujący u mnie nieprzyjemne doznania, mówi o tych Polakach gorszego sortu jest na tubie... Chwila cierpliwości i proszę bardzo! Oto one:
„To powrót do metod 2005-2007, a także z czasów rządu Jana Olszewskiego – też naszych, to był też rząd PC. To się powtarza. Ten nawyk donoszenia na Polskę zagranicą. W Polsce jest taka fatalna tradycja zdrady narodowej. I to jest właśnie nawiązywanie do tego. To jest w genach niektórych ludzi, tego najgorszego sortu Polaków. Ten najgorszy sort Polaków jest niesłychanie aktywny, bo czuje się zagrożony. Wojna, komunizm, transformacja temu typowi ludzi dawała szanse”. A tutaj cały wywiad:
Interesujący fragment zaczyna się gdzieś około 14 minuty. I teraz cała istota rzeczy. Dalej zgrywasz ofiarę i chcesz nazywać się Polakiem gorszego sortu? Albo masz coś z głową, albo rzeczywiście masz mentalność kapusia, który leci z językiem wszędzie gdzie go tylko wysłuchają. A potem się dziwisz, że ktoś śmiał cię nazwać gorszym... Prawda boli!
Nie dziwi mnie po tej całej aferce, że znaleźli się tacy, którzy robią sobie fotki z kartką informującą o swoim stanie ducha, skoro wcześniej polecieli na marsz Komitetu Obrony Demokracji i krzyczeli, skakali... Ma Ziemkiewicz rację! Odrywanie ryja od koryta zapewne okrutnie boli. A jeśli przy okazji zaświta we łbie takiego KODera lub KODerki myśl o tym co im wykręcił rząd PO i PSL (wiek emerytalny, kasa z OFE, dziesiątki afer i aferek), to wrzeszczą tym bardziej. Aby zagłuszyć prawdę... Szkoda mi was? Eeeeeeeeeeee!!!

0 komentarze:
Prześlij komentarz