Niepoprawnie politycznie, to co w duszy gra. Piszę po polsku.

piątek, 1 kwietnia 2016

Początek inwazji

kwietnia 01, 2016 Posted by Onufry Okowita , , , No comments

I stało się. To o czym marudzili Korwin, Wipler, Sommer Michalkiewicz, Ziemkiewicz i inni skrajni prawicowcy właśnie się zaczęło. Na Okęciu i w innych portach lotniczych, nawet tym w Radomiu (sic!) zaczęły dzisiejszego ranka lądować samoloty w ilości zastanawiającej. Z samolotów zaś wysypywali się ludzie, po których widać było wielki strach. Zdążyli zgarnąć tylko to co mieli najcenniejszego, wsiąść do samochodów i przebijając się przez korki, zaparkować w okolicy najbliższego lotniska.
A wszystko to z racji nocnych wydarzeń. Pod osłoną nocy ludzie o wyglądzie wskazującym na ich północnoafrykańskie, albo bliskowschodnie pochodzenie opanowali koszary i magazyny broni wyrzynając znaczny procent przebywających tam żołnierzy. Udało im się również zająć większość wojskowych lotnisk i portów marynarki wojennej.
Po sieci zaczęły krążyć filmy ze scenami ścinającymi krew w żyłach. Jako, że opanowane zostały Parlament Europejski i hotele, w których spędzali noce zapracowani europosłowie, więc jatagany dzierżone przez brodatych mężczyzn opadały na karki tych, którzy najbardziej gardłowali za tolerancją. Ścięto jednego po drugim człowieczka ze śmieszną grzywką, który kiedyś jako belgijski premier zamiótł pod dywan aferę pedofilską, Niemca, który groził Polsce użyciem siły, „wybitnego intelektualistę” o pedofilskich ciągotach, byłego polskiego premiera, o którego dziwnej miłości do żyrandoli i koryta krążyły opowieści w całym świecie. A potem poleciało po całości. Żywot zachowali nieliczni, którzy znani byli z wstecznych poglądów...
Tak oto przepowiednie się ziściły. Europa padła pod zdecydowanym uderzeniem dżihadu...

0 komentarze:

Prześlij komentarz