Niepoprawnie politycznie, to co w duszy gra. Piszę po polsku.

piątek, 17 czerwca 2016

Co się dzieje gdy muzułmanina pociągają chłopaczki

czerwca 17, 2016 Posted by Onufry Okowita , , , No comments

Och, jakże nieszczęśliwy jest Marceli. Z każdej strony biją w jego uszy Mistrzostwa Europy w harataniu w gałę. Nawet radiowa dwójka się łamie, która do niedawna była odporna na wszelkie sporty. Pies ich trącał. Z tego wszystkiego bije ciekawa obserwacja. Mianowicie jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki ci, którzy do tej pory uparcie nazywali Polskę – ten kraj, nagle zmienili śpiewkę. Teraz razem z całą resztą ryczą na całe gardło „Polska, biało-czerwoni!!!” i jeżdżą z chorągiewkami uczepionymi do swoich furmanek.
Mistrzostwa się kiedyś skończą, i ci którzy do niedawna tytułowali się Europejczykami wrócą do swoich śpiewek i znowu będą na Polskę plwać i latać z jęzorem do brukselskiej eurokomuny.
Oczywiście nie wszyscy nowocześni widzą tylko i wyłącznie piłkę. Niektórzy z nich zwrócili baczną uwagę na amerykańskie Orlando, gdzie islamista urządził masakrę tamtejszym ciotom. Mają teraz niejaką zagwozdkę. Niedawno z tęczowymi flagami witali lud pustyni z otwartymi rękami i sercami, a tu jeden z ludu przy pomocy karabinka szturmowego ograniczył liczbę sodomitów na Florydzie. Co na to rezydent Białego domu?
Prezentuje starą śpiewkę. Trzeba ograniczyć dostęp do broni palnej! Chybcikiem! Jeśli będzie trudniej nabyć broń, to nie będzie takich masakr. Kłapie coś w tym stylu a całe reszta amerykańskich czerwonych mu wtóruje. Bo to przecież nie ludzie zabijają, ale karabiny. Ciekawym czy taka sama ich śpiewka byłaby, gdyby ów islamski szaleniec wpadł do pedalskiej dyskoteki z maczetą...
Przypomina mi się taki żart rysunkowy. Składa się on z czterech scenek. W trzech z nich nad trupem stoi morderca z siekierą, nożem, maczetą, zaś drugi człowiek pyta go co z nim nie tak. W czwartej scence zabójca trzyma pistolet, Reakcją drugiego jest wrzask, że trzeba zakazać broni palnej! Dziwne są te czerwone myśli.
Amerykanie na komunikaty o kolejnej próbie odebrania im prawa do swobodnego zakupu broni zareagowali tak jak zwykle. Ruszyli do sklepów po cywilne wersje karabinków wojskowych...
A z samym mordercą też ciekawa sprawa. Jego żona, którą bijał za różne głupoty mówiła, że on sam chadzał do owej dyskoteki. Można z tego wysnuć wniosek, że sam był sodomitą. W odróżnieniu o zblazowanych ateuszy nie mógł sobie z tym rady. Wszak muzułmańskie cioty mają pod górkę. Do raju taki nie trafi! A na ziemi też takiemu nielekko. Więc chłopina rady nie mógł sobie dać ze swoimi chuciami. Nie zdziwiłbym się, gdyby zapytał lokalnego muzułmańskiego duchownego co ma czynić, aby z grzechu się wyzwolić. A że w dyskotece był zakaz noszenia broni, to sprawę miał ułatwioną.
Wychodzi na to, że Breivik miał jakąś tam rację, pokazując co może zrobić uzbrojony wariat pochodzący z innego świata z grupą ludzi mających broń palną w wielkiej pogardzie. Czy czerwoni wyciągną z tego jakikolwiek wniosek poza tym, że należy zakazać broni palnej? Nie ma szans!

0 komentarze:

Prześlij komentarz