Niepoprawnie politycznie, to co w duszy gra. Piszę po polsku.

piątek, 2 grudnia 2016

Masowe duraczenie

grudnia 02, 2016 Posted by Onufry Okowita , , , , , , No comments

Czyżby jednak? Zastanawiam się nad tym, bo Klintonowa oraz jej sztab się miota, kombinuje i judzi. A to namawiają elektorów do oddawania głosu na siły postępu, a to liczą ponownie głosy i... Coraz bardziej dostają w skórę. Tymczasem Donald Trump powolutku gromadzi swój gabinet i ciągle trzyma się swoich przedwyborczych obietnic. Pożyjemy, zobaczymy. Cieszę się ze zwycięstwa biznesmena i rechotałem pod nosem, gdy widziałem reakcje młodych, nowoczesnych i tolerancyjnych demokratów, którzy płakali, tarzali się po ziemi i piąstkami bili w nią z wściekłością. A potem owi demokraci nie mogąc znieść demokratycznego zwycięstwa konserwatystów, wychodzili na ulice i demonstrowali z zaciętością naszych koderów.
Nie dziwię się im nic a nic. Tyle lat pracowali nad umysłami Amerykanów. Setki filmów, dziesiątki seriali, tysiące książek i artykułów w gazetach, czasopismach i internecie poszły się... ten tego! Ludzie ośmielili się zagłosować na tego obmacywacza kobiet. No wstyd normalnie!
Ale to jeszcze nic. Teraz trzeba będzie zastanowić się nad zmodyfikowaniem całego planu. Bo amerykański prezydent ma trochę więcej do powiedzenia, niż taki np. polski. Tym bardziej, że z rękawów prezydenta Dudy zdają się wystawać nylonowe żyłki, za które zdaje się pociągać pewien socjalista z Żoliborza. A co będzie, gdy we Francji wybory prezydenckie zakończą się zwycięstwem prawicy? I USA razem z Francją dogadają się z tym wstrętnym ruskim czekistą? Czyżby małą zwycięską wojenkę trzeba będzie odłożyć na później?
Ale siły postępu nie składają przecież broni. W Niemczech skazano tylko dwóch spośród ponad sześciuset napastujących kobiety podczas zabaw sylwestrowych kończących ubiegły rok. Z kolei w Szwecji na cenzurowanym znalazły się choinki bożonarodzeniowe, bo te mogą obrazić religijne uczucia muzułmanów... Pogratulować umiłowanym przywódcom naszych najeźdźców z przeszłości. Pogratulować! Ciekawe, czy wiedzą, że ludzie są coraz bardziej wściekli.
Boję się tego przyszłego roku. Gdy kocioł narodowościowy i religijny będzie dalej podgrzewany w naszej starej i wspaniałej europie, to wcześniej czy później pieprznie... I skończy się masowe duraczenie.

0 komentarze:

Prześlij komentarz