Niepoprawnie politycznie, to co w duszy gra. Piszę po polsku.

wtorek, 3 stycznia 2017

Bisurmanie w Ełku

stycznia 03, 2017 Posted by Onufry Okowita , , , , No comments

Jako pierwszej sensacji medialnej w 2017 roku spodziewałem się spodziewanego. Czyli, że wspaniała młodzież paryska podpaliła ileś tam samochodów i tamtej sza policja cieszy się, bo tak mało... Albo, że w jakimś Hanowerze, tudzież innym Hamburgu przybysze z krajów Orientu zmolestowali kilkaset nadobnych Niemek... Ewentualnie wybuchowego Sylwestra w brukselskim metrze... A tu cisza. Czyżby może życzenie się spełniło? Eeee, Błąd!

Nie! Wieść, która obiegła Polskę i świat mówi, że w Ełku zginął 21-latek, że został dwukrotnie uderzony nożem, że miało to miejsce opodal lokalu z kebabami, że wraz z kolegą zamówili napoje i zawinęli je bez płacenia. Że wybuchła petarda w lokalu, że awantura, że chłopak ugodzony nożem... Że Bisurmanie zaciukali za dwa napoje chłopaka!
Prawda to? Następnego dnia pod Kebabem zebrał się tłum. Posypały się kamienie. Wkroczyła policja, która zatrzymała podejrzanych o zabójstwo i najbardziej krewkich spośród oburzonych. Marokańczyk, dwaj Algierczycy i Tunezyjczyk trafili do aresztu, Marokańczyk i Algierczyk wyszli z aresztu, w areszcie zostali Algierczyk i Tunezyjczyk.
A w mediach wrze. Ludzi ponoszą emocje. Zerknijcie na poniższy zrzut ekranu.

Przedstawicielka Amnesty International dorzuciła do tego, że nie ma znaczenia jakiej narodowości jest zabójca. Zabił, więc powinien ponieść karę.
Ludzie, czy wy odjechaliście? Pytanie 1. Kradzież jest złem? Pytanie 2. Czy karą za kradzież powinna być śmierć? Pytanie 3. Czy karą za zabójstwo powinno być wybicie szyb w lokalu jednego ze sprawców? Najbardziej odjechał pismak z Polskiego Piekiełka. Następnym razem każdy, kto chciałby zwinąć Colę ze sklepu się zastanowi, bo ekspedientka wypadnie za złodziejaszkiem ze sklepu i mu wsadzi kosę... Człowieku, znajdź najbliższy betonowy mur i jebnij kilka baranków! Skończę, bo trzęsie mnie na samą myśl o podobnej głupocie!

0 komentarze:

Prześlij komentarz