Niepoprawnie politycznie, to co w duszy gra. Piszę po polsku.

środa, 5 kwietnia 2017

Szantażują młotki?

kwietnia 05, 2017 Posted by Onufry Okowita , , , , No comments

Gruchnęła raptem dwa dni temu wieść, że w petersburskim metrze dokonano zamachu z użyciem materiałów wybuchowych. Gruchnęła ale jakoś tak mizernie. Czyżby ludzie się przyzwyczaili? Wzięli za dobrą monetę słowa londyńskiego burmistrza, że do zamachów w dużym mieście trzeba się jakoś przyzwyczaić? A może po prostu w Petersburgu nie mieszkają ludzie, ale na przykład taborety albo kwakwarakwy? Odnoszę wrażenie, że gdyby materiał wybuchowy eksplodował w schronisku dla zwierząt podniósłby się taki wrzask, jak po wymordowaniu dziennikarzy w redakcji Charlie Hebdo. Mylę się?
Bardzo to ciekawe, że w polskich portalach społecznościowych nikt spośród moich znajomych nie zmienił sobie zdjęcia na takie z flagą Federacji Rosyjskiej... Niby, ja też mam ciągle to samo, ale po zamachach na zachodzie również nie zmieniłem. Nie wiem. Czy to dlatego, że Rosjanie i ich batiuszka Putin to nasi najwięksi wrogowie, którzy tylko czekają na chwilę nieuwagi aby napaść na Polskę i wziąć w niewolę Wasze plazmy? Nie wiem.
Zamach w Londynie, zamach w Petersburgu. Obu dokonali wyznawcy Allaha. A umiłowani przywódcy z Brukseli grożą Polsce i Węgrom. Bo się bronią przed przyjmowaniem uchodźców – nachodźców. I słusznie się bronią. To nie Polska i Węgry wpadły na pomysł, że skoro nie ma kto tyrać na emerytury armii szparkich staruszków, to trzeba otworzyć granice przed siłą roboczą z bliskiego Wschodu i północnej Afryki. Nikomu do łba nie przyszło, że część z nich jest wysoko wykwalifikowanymi pasterzami kóz, owiec czy krów? A w językach obcych potrafią powiedzieć tylko ok i many, many, many. Powtarzam! Część!
Mam nadzieję, że ani Orban, ani naczelnik Kaczyński z podnóżkami nie zgodzą się na szantaż. My tu nie chcemy państwa policyjnego! Nie chcemy chodzić między uzbrojonymi po zęby żandarmami! Więc wsadźcie sobie tę całą kasę głęboko w zady. Jakoś przeżyjemy! Tym bardziej, że póki co o zamachach w Budapeszcie czy Warszawie jakoś cicho...

0 komentarze:

Prześlij komentarz