Delikatniejsze niż puch. Myśl ta przyszła mu do głowy podczas oglądania Pucharu Świata w Rugby, które trwają właśnie w dalekiej Nowej Zelandii. Szarże wykonywane przez potężnych zawodników formacji młyna, wykonywane na posiadających piłkę przeciwników powodują jedynie lekki grymas bólu (nawet w przypaku kunieczności założenia tymczasowych szwów). Po prostu to gra dla prawdziwych facetów. W odróżnieniu od piłki nożnej, w którą grają owe różowe króliczki, które lekko trącone zwijają się z bólu jakby im włąsnie mina nogę urwała. Ale czego można oczekiwać po kogucikach typu Cristiano Ronaldo, dla których na pierwszym miejscu są fryzura i potrzeba lansu, a dopiero na drugim gra fair.
0 komentarze:
Prześlij komentarz