Niezbyt dawno rozniosła się po cichu wieść, że Irlandia zamyka swoją ambasadę w Watykanie. Poza Watykanem ambasadorowie irlandzcy opuszczą również Timor Wschodni i Iran. Oficjalny powód to względy oszczędnościowe. Nasuwa się jednak wniosek, że decyzja ta wiąże się z "wyrzuceniem" z terytorium Irlandii nuncjusza papieskiego. Dublin przyjął wtedy rezolucję zarzucającą Watykanowi tuszowanie pedofilii oraz ukrywanie księży, którzy dopuścili się zbrodni na dzieciach. Było to konsekwencją opublikowania nowego raportu dotyczącego diecezji w Cloyne. Wtedy to premier Enda Kenny zaatakował ostro hierarchów z Rzymu, a przez kraj przetoczyła się fala protestów antykościelnych.
Niby nic nowego. Funkcjonariusze kościoła do tej pory dość dzielnie poczynali sobie z dzieciakami. Wiedzieli o tym hierarchowie od biskupów poczynając na papieżu kończąc. Cała sprawa nie nabrałaby takiego rozpędu gdyby nie to, że dostojnicy kościoła próbowali wyhamować i sprowadzić na manowce śledztwo toczące się trzy lata temu. Nie będę opisywał całej sprawy bo mną trzęsie okrutnie. Odeślę do tekstu Agnieszki Zakrzewicz.
Sam natomiast zadam kilka pytań, które nurtują mnie od ładnych kilku lat. Od czasu do czasu i w Polsce wypływają na światło dzienne sprawy "molestowania" dziewczynek przez księży. Czy sporadyczne pojawianie się ich w mediach jest wynikiem tego, że mamy w Polsce wzorcowych kapłanów (mam nadzieję, że tak właśnie jest)? Czy może długie ręce "naszych" biskupów sprawniej zacierają ślady i ogromna większość poczynań pedofili w sutannach nie jest zamiatana pod dywan? Dlaczego Gazeta Wyborcza, portal TVN24 a za nimi większość czasopism i portali (pytanie z innej beczki) piszą o seksualnych nadużyciach księży, czy skandalach w kościele a nie wprost o wielokrotnych gwałtach?
Na dodatek w reżimowych Wiadomościach przypomniano dzisiaj sprawę pedofila, który ponad 20 lat temu zgwałcił i zamordował czterech chłopców. Za kilka lat ma ów złoczyńca wyjść na swobodę a jedynym zabezpieczeniem przed poczynaniami dewianta będzie farmakologiczna i psychologiczna modyfikacja popędu. Coś mi się tutaj nie zgadza. Karmić faceta przez 25 lat, dawać mu darmowe miejsce do spania, wymieniać ubrania i wreszcie wypuścić? W nagrodę za gwałty i morderstwa? Weźcie sobie panowie sędziowie swój kodeks karny i wytknijcie w zadki. Tfu!
0 komentarze:
Prześlij komentarz