No i dupa. Kolejny raz okazało się, że rząd najwspanialszego kraju na świecie, czyli Polski, ma nas głęboko w życi. Chcą tylko naszej kasy. No i tego żebyśmy ich oglądali i słuchali w telewizji i w radio. No i żebyśmy czytali ich łgarstwa zamieszczane w prasie, na blogach, fejsie i twitterze. Jedni będą tłumaczyć, że mamy kryzys więc musimy zacisnąć zęby i wytrzymać. Drudzy, że mamy wprawdzie kryzys i musimy zacisnąć zęby ale może jakoś tak delikatniej. I bla, bla, bla.
Wrócę zatem do sprawy recept. Brać lekarska wymyśliła sobie, że będzie na receptach przybijać czerwone piecząteczki. Bo nie są od tego, żeby sprawdzać czy pacjent jest ubezpieczony, że są od leczenia a jak będą sprawdzać to wyrobią połowę normy. Rząd tłumaczy, że musi wyeliminować nadużycia i oszustwa, których dopuszczają się nieubezpieczeni i lekarze. I koło się zamyka. Oni nie rozumieją, że mamy ich kłótnie w dupie. Jeśli odprowadzamy składki zdrowotne miesiąc w miesiąc i musimy karnie podbijać książeczkę zdrowia to gówno nas obchodzą tłumaczenia. Sorki za bluzgi;) Jak jestem chory, to przecież nie będę zapierdalać po aptekach bo dwie bandy pajaców kopią się po kostkach.
Swoją drogą przydupasy Kopacz sprytnie sobie wymyślili kolejny sposób na łatwy szmal. Napisali ustawę, Kopacz pchnęli na marszałka, na jej miejsce jako zderzaka wetknęli milusińskiego Arłukowicza. Jelenie, czyli lekarze, mieli się zbuntować. Załatwione. Wystawiają recepty na 100%? Wystawiają. Chorzy będą bulić, bo nie mają innego wyjścia. A że potem przyjdą do Funduszu ze skargą i receptami? Nic to. Tych, którzy przejdą kolejne etapy papierologii, będzie garstka.
Wyjdzie na złą wolę lekarzy i aptekarzy. Rząd będzie kryty. W końcu ludzie zrozumieją, że w walce z kryzysem konieczne są wyrzeczenia. Czyli misja ściemniająca wykonana wzorowo!
0 komentarze:
Prześlij komentarz