Oto kilka ustaleń Centrum Analiz Fundacji Republikańskiej na rok 2012. Oczywiście w wersji baaaardzo skróconej. Gdyby jakiemuś wnikliwemu czytelnikowi, bądź równie wnikliwej czytelniczce zechciało się pogłębić wiedzę o tym problemie odsyłam tutaj.
Nasi umiłowani przedstawiciele w sejmie i senacie poganiani przez rząd podpierający się z przepracowania nosem wymodzili całą kupę nowych ustaw, nowelizacji, rozporządzeń itp. I tak od 1 stycznia weszły w życie przepisy aż 57 różnych ustaw. Wśród nich:
- 8 ustaw to zupełnie nowe akty prawne,
- 10 to świeże nowelizacje,
- kolejnych 39 to ustawy, których część przepisów już obowiązuje, a część weszła w życie z nowym rokiem.
Ponadto od 1 stycznia obowiązuje kilkadziesiąt nowych rozporządzeń.
Niemal każda z nich to uderzenie nas w kieszonkę. O niektórych "mądrościach" wspominałem we wcześniejszych wpisach, o innych pewnie napiszę, gdy mnie określona "mądrość" nadmiernie rozeźli. Kilka spośród nich dość mocno ograniczają wolność naszą i naszych rodaków, zaś zdecydowana większość ma, tutaj się powtórzę, wydrenować kieszenie mieszkańców Polski. Oto mała próbka:
1. Ograniczono dostęp do informacji publicznej - teraz w zasadzie wszystko co tylko będzie wygodne biurokratom stanie się tajemnicą (pamiętacie jeszcze o barierze administracyjnej? to prawdziwy słoń wśród barier w dostępie do informacji);
2. Wprowadzono „podatek śmieciowy” i wywozowych monopolistów - wyczeszą nam kieszeń a do tego urzędnicy zyskają możliwość wyboru monopolisty do wywozu śmieci z terenu całej gminy co oznacza, że znowu komuś będą puchły portfele;
3. Wprowadzono centralne planowanie cen leków - co jak co, ale to z daleka wonieje komunizmem i znowu walnie po kieszeni. Gdzie byśmy nie poszli, wszędzie zabulimy tyle samo. Ciekawe kiedy zmajstrują ustawę o centralnie ustalanej cenie żywności?;
4. Rośnie podatek VAT na produkty dla dzieci - tyle jeśli chodzi o tzw. politykę prorodzinną, a to pewnie nie koniec z podwyżkami VATu;
5. Rosną składki dla młodych przedsiębiorców - akurat tutaj wzrośnie tyle co nic, bo jedynie o 18 zł miesięcznie, ale ziarnko do ziarnka i...;
6. Rośnie akcyza na papierosy i tytoń - to akurat mnie nie obchodzi, bo jak tylko do władzy doszła zgraja z PiSu i spółki, rzuciłem i o wiele mnie popijam, bo nie chciałem i nie chcę dokładać do limuzyn darmozjadów z rządu, ale to kolejny poważny cios w kieszeń palaczy i poziom życia ich rodzin. Bo co jak co ale na fajki musi być;
7. Rośnie akcyza na paliwa - żeby ich szlag. Teraz to dostajemy wszyscy po zawartości portfela. Bo wzrosną ceny wszystkiego, co tylko podróżuje transportem kołowym;
8. Wchodzi akcyza na węgiel i koks - a jak mieliście nadzieję, że może nie wszystko zdrożeje, to jednak Was rozczaruję. A w jakim szoku są sprzedawcy węgla. Dowiedzieli się o nowych obowiązkach w sylwestra. Po prostu bajka.
Siedzę i kręcę głową, bo ciągle nie mogę tego ogarnąć. A to czubek góry lodowej.
0 komentarze:
Prześlij komentarz