Czymże według Janusza Czapskiego była szlachetczyzna? "Przecież systemem, w którym nieliczna część populacji stanowiła prawa ograniczające wolność chamskiej reszty, cieszyła się niemal całkowitą bezkarnością nawet w przypadku nie przestrzegania prawa, które sama stanowiła, a także możliwością zgnojenia każdego niepokornego chama." Wprawdzie czuję tutaj skrót myślowy, ale mimo to nie daje mi spokoju to uproszczenie. Z perspektywy wieków może nam się wydawać, tym bardziej gdy zastosujemy dzisiejsze standardy, że szlachta była ponad prawem. Będzie to jednak poważny błąd, który może skorygować jedynie przyjrzenie się realiom Rzeczpospolitej Szlacheckiej bez uprzedzeń. Niejeden szlachcic był na gardle pokaran, niejeden w wieży był osadzon, niejeden wyrokiem sądu z gotowizny był oskuban i niemal w chłopski stan popadał. Do słów Janusza Czapskiego bardziej pasuje magnat, który nawet owego chama nie zauważał. Zatem do miana mentalnych magnatów pretendują wymienieni przez cytowanego powyżej w tym oto tekście. Zainteresowanych oczywiście odsyłam do niego, sam zadowolę się wymienieniem grup zawodowych, które sytuują się ponad prawem i kilkoma słowami komentarza. Na początek ci, którzy sami siebie uczynili za pomocą immunitetu bezkarnymi czyli wszelkiej maści parlamentarzyści. Tym nikt nie podskoczy, bo jakże to? Wybrańca narodu sądzić? Niedoczekanie. Do bezkarnych Janusz Czapski zaliczył również: urzędników, kler, gangsterów, brać prawniczą, wyższych oficerów, zarządy spółdzielni mieszkaniowych, polityków wszelkiej maści oraz agentów tajnych służb. Zapewne listę można rozszerzyć, ale nie to jest najważniejsze. Istotą jest to, że zwykły człowiek niewiele może zrobić w potyczce z członkiem którejkolwiek grupy zawodowej. Prawo zostało skonstruowane niezwykle przemyślnie. Ma ono nie czynić szkody uprzywilejowanym. Wyjątkiem jest ewidentna szkoda wyrządzona fiskusowi czy finansom kraju. A zwykłemu zjadaczowi chleba ma mydlić oczy, aby czasem nie mógł na nie przejrzeć. I zapewne temu ma służyć głośna akcja odblokowania dostępu do zawodów. Niech się chamy cieszą. W końcu rząd PO realizuje postulat PiS. Uwalnia zawody. Ale więcej o tym następnym razem.
0 komentarze:
Prześlij komentarz