ACTA - SRAKTA. Tyle obaw, tyle niepewności i strachu wreszcie. A wszystko to łeż i mydlenie oczu. Pytam zatem po co to wszystko? Po co media obrazkowe pokazywały protesty? Po co gazety biły pianę? Po co celebryci na zamówienie pisali durnowate teksty? Skoro to wszystko jeno łeż i mydlenie oczu? I piękna przykrywka po to aby ukryć prace nad pewnym specyficznym narzędziem do inwigilacji, które po cichutku przygotowuje MSW. Narzędzia te mają służyć do odkrycia tożsamości internautów popełniających przestępstwa w sieci, którzy kamuflują się przy użyciu serwerów Proxy i sieci TOR. A wiadomym jest, że samo ukrywanie swej tożsamości jest podejrzane, więc i do komputerów osób dbających jedynie o swoją anonimowość może zapukać owo narzędzie. Zapukać czyli ominąć zabezpieczenia i poznać całą zawartość komputera. Gdy zapytacie o to czy służby mają prawo do takich poczynań, to odpowiem, że mają one przygotowaną furteczkę na wypadek zbyt wścibskich obrońców praw człowieka. Otóż ABW, MSWiA mogą powołać się na prawo telekomunikacyjne, zezwalające na pobieranie danych z bilingów przez bezpośrednie łącze bez żadnej kontroli, oraz na ustawy: policyjną i o ABW, umożliwiającą służbom tajne pozyskiwanie treści rozmów telefonicznych i innych informacji przekazywanych drogą telekomunikacyjną. Podkreślę tu: i innych informacji przekazywanych drogą teleinformatyczną! Krótko mówiąc jeśli internauto chcesz być anonimowy w sieci to będziesz podejrzany... A wtedy biurokratom wystarczy odnaleziony u Ciebie jeden podejrzany plik, aby uruchomić aparat represji.
A to jeszcze nie koniec. Opisywane narzędzie może blokować treści, które w sposób niezgodny z obowiązującym prawem są publikowane w sieci. System taki da możliwość kontrolowania właściwie całego ruchu w sieci, gdyż zajrzy do każdego pakietu danych przesyłanych przy użyciu łącz telekomunikacyjnych.
A uprawomocnić taki stan rzeczy chce nasza umiłowana Unia Europejska, która powołując się na konieczność zapobiegania szerzeniu się pornografii dziecięcej, może łatwo zapobiec szerzeniu się innych treści. Ot choćby zapobiec szerzeniu się nieprawomyślnych wpisów na niniejszym blogu :)
0 komentarze:
Prześlij komentarz