Niepoprawnie politycznie, to co w duszy gra. Piszę po polsku.

poniedziałek, 3 września 2012

Szkoła bez gimnazjum?

września 03, 2012 Posted by Onufry Okowita , , , No comments

Na niedawnymym "expose" Jarosław Kaczyński, prezes PiS przedstawił pomysł powrotu do szkolnictwa sprzed reformy. Miałyby wrócić dawna ośmioklasowa podstawówka, trzyletnie szkoły zawodowe, czteroletnie licea i zapewne również technika w dawnej formie. Prezes chciałby również aby wróciły dawne metody nauczania, dawne sprawdziany, dawna matura i zapewne również dawne egzaminy na studia. Jaka piękna wizja. I bardzo trudna do realizacji. Nie tylko z powodów finansowych.
Reformy takiej nie poparłaby, zapewne oprócz Solidarnej Polski, żadna partia okupująca parlament. Powrót do dawnego sposobu nauczania wymusiłby również powrót, choćby w ograniczonym stopniu, do umiejętności samodzielnego formułowania sądów. Słowem młodzież zostałaby zmuszona do używania tych szarych komórek, które obecnie są eliminowane przez wszechobecne testy. Mogłoby to oznaczać, że nastąpiłoby pewne zamieszanie na scenie politycznej. Mogłoby!
Ale sądzę, że powrót do starego szkolnictwa niezbyt wiele by zmienił. Społeczeństwo przyzwyczaiło się do gotowców. Gdy pojawia się odbiegająca od normy sytuacja - politycy, a za nimi media podają odpowiedzi na tacy. Przykład? Amber Gold. Cwaniak Miodouszny (chyba w dużej mierze słup) zakłada parabank. Organizuje placówki, inwestuje w złoto, reklamy. Robi się szum. Polacy, większość po starych szkołach, rzucają się z kasą, zacierając łapki na myśl o zyskach. Okazuje się, że w kasie brak ponad 200 mln zł. Kto jest winny? Cwaniak? Owszem! Ale kto jeszcze? Politycy i media szukają winnych. I okazuje się, że to Państwo i jego funkcjonariusze nie dopilnowali. Muszą polecieć głowy.
A ja mówię - dobrze! Niech darmozjady wylecą!
Ale zauważcie, jak delikatnie komentatorzy mówią, że trzeba być ostrożnym przy inwestowaniu. Pokrzywdzeni powinni odzyskać swoją kasę, ale taki precedens może pociągnąć kolejne. Więc co robić? Co robić?
Ano, żeby człowiek zrozumiał, musi rozboleć go dupa. A jeszcze lepiej kieszeń. Państwo nie może rekompensować głupoty swoich obywateli. Utopiłeś kasę to cierp. Państwo nie wolno z pieniędzy podatników wypłacić ani grosza utracjuszom. Niby dlaczego?

0 komentarze:

Prześlij komentarz