Niepoprawnie politycznie, to co w duszy gra. Piszę po polsku.

wtorek, 19 lutego 2013

Odwaga i głupota

lutego 19, 2013 Posted by Onufry Okowita , , No comments

Decyzja aby zostać rodzicami ostatnimi czasy kwalifikuje się do zastosowania wobec niej jednej z dwóch nazw: odwagi albo głupoty. Wydaje się, że najgorzej mają ci niespecjalnie zasobni w środki płatnicze, ale to nie reguła. A wszystko jak zwykle przez (tu odrobinę przesadzam) ustawodawstwo. Przesadzam, bo zmianom w ustawodawstwie dzielnie towarzyszą zmiany obyczajowe, wymuszone przez popkulturę.
Ograniczenie władzy rodzicielskiej i wprowadzenie regulacji w wychowywaniu młodego pokolenia miało wyeliminować przemoc w rodzinie. Dzięki odpowiednim zapisom w ustawie dzieciaki miały chować się bezpieczniej, zdrowiej psychicznie. W rezultacie stały się nietykalne. I wykorzystują to bezlitośnie.
Moda na bezstresowe wychowanie dzieci przyszła, jak to zwykle bywa, z zachodu. Wprowadzając regulacje ustawodawcy nie namyślali się szczególnie. Skoro działa we Francji, Anglii, czy Holandii to dlaczego nie miałoby działać i w Polsce? Myślenie takie przypomina mi trochę sposób rozumowania Amerykanów: jeśli demokracja działa u nich, to dlaczego miałaby nie działać w Afganistanie?
No i bezstresowe wychowanie przeniesiono na grunt polski. Jako, że cwaniactwo to nasza cecha narodowa, szczeniaki szybciutko wyczuły skąd wieje wiatr i te bardziej bezwzględne nie wahają się wykręcać grubych numerów. Starzy trzeszczą za bardzo? Nic prostszego. Wystarczy powiedzieć staruchom, że zadzwonią gdzie trzeba i pójdą do rodziny zastępczej. A jak nie pomoże, to telefon do psiarni i oskarżenie o (do wyboru, do koloru): znęcanie psychiczne, molestowanie seksualne, bicie, itp. Albo zwyczajne sklepanie michy tatuśka, czy mamuśki. Oni kochają, więc nikomu nie nakapują na swoją córunię czy synusia.
Wracając do ustawodawców, muszę nadmienić, że sami pod sobą kopią dołki. Rządzący pieprzą o solidarności społecznej, dzięki której ma przetrwać system emerytalne, co oznacza, że trzeba robić dużo dzieci, aby one jako dorośli ludzie udźwignęli swoimi składkami nieznanych im staruszków i jednocześnie durnowatymi rozporządzeniami wypuszczają w dorosłość stada wychuchanych pasożytów. Wychowani bezstresowo wybierają często drogę singli łączących się na chwilę z innymi singlami jedynie aby zaznać przyjemności. A jeśli zdecydują się na dziecko, na własnej skórze odczują to co zgotowali swoim rodzicom. Z drugiej strony zawsze mogę chrzanić jak potłuczony...

0 komentarze:

Prześlij komentarz