Niepoprawnie politycznie, to co w duszy gra. Piszę po polsku.

czwartek, 16 maja 2013

Wyślizgani z kasy

maja 16, 2013 Posted by Onufry Okowita , , No comments

No i granat wylądował w szambie. Sąd Najwyższy zdecydował, że nasza kasa wcale nie jest nasza. I to nie byle jaka kasa. Ta wpłacana do ZUS-u w ramach składek na ubezpieczenia społeczne. Wystarczy, że nie będziemy wpłacać składek przez równe 25 lat, ale np. 10, 15, czy 16 jak to się zdarzyło panu Hubertowi, a cały wpłacony szmal trafi szlag. Akurat panu Hubertowi wcięło raptem jakieś 200 tysięcy PLN.
Pisałem już kilka razy o tym, że ZUS jest instytucją złodziejską, że wpłacane przez nas pieniądze trafiają na konta obcych osób, że zanim się zestarzejemy cały zgromadzony kapitał, który według premiera Tusku jest całkowicie bezpieczny - wyparuje, a my zdechniemy z głodu. Dzisiaj muszę to skorygować. Za kilka – kilkanaście lat zostanie zalegalizowana eutanazja, więc ci, którzy nie będą zakopywać w ogródku kasy na starość (na Cyprze pokazali, że bankom nie warto wierzyć), będą mogli zrobić sobie zastrzyk. I bezboleśnie odejść. Przynajmniej fizycznie.
Ale może tylko kraczę. Przecież zawsze może wybuchnąć krótka zwycięska wojenka i od samobójstwa wybawi nas rzucony przez skośnookiego żołnierza granat, czy pocisk wystrzelony z arabskiego karabinu, ewentualnie ostrze wbite ręką szabrownika.
Nie chcę więcej marudzić, więc na zakończenie dodam jedynie, że opiekuńcze państwo okazało się mało opiekuńcze i coraz bardziej umacniam się w przekonaniu że Ziemkiewicz ma rację i w 1989 roku przejęła w Polsce władzę najprawdziwsza mafia.

0 komentarze:

Prześlij komentarz