Niepoprawnie politycznie, to co w duszy gra. Piszę po polsku.

czwartek, 11 lipca 2013

Polska umrze!

lipca 11, 2013 Posted by Onufry Okowita , , , , No comments

Profesor Czapliński straszy! Jeśli nie zmienimy sposobu nauczania w szkole, za osiem lat nastąpi katastrofa. Polska ekonomicznie umrze. Już zawsze będziemy krajem sytuującym się daleko za krajami „starej” Unii Europejskiej. Zerknijcie zresztą sami: tutaj
Dlaczego twierdzenie, mimo swej nośności medialnej i pozorów prawdziwości, jest fałszywe, zaś przykład chybiony? Nie trzeba być geniuszem aby wiedzieć, że poziom życia w Szwecji i Polsce różni się w sposób raczej znaczący. Szwecja to ciągle jeden z najbogatszych krajów na świecie, który swoje bogactwo zawdzięcza zarówno szczęśliwemu statusowi państwa neutralnego podczas II wojny światowej, licznym bogactwom naturalnym, ciężkiej pracy i rozsądnemu zarządzaniu. W porównaniu z nią Polska jest rodziną bardzo ubogich kuzynów, którzy na dodatek nie widzą żadnych perspektyw na przyszłość, zaś aby przeżyć imają się różnych, często mało rozsądnych sposobów. Prowadzić to musi do licznych konfliktów na łonie rodziny, której członkowie wprost epatują świetnymi pomysłami, ale nie potrafią, nie chcą, nie mogą ich własnymi siłami spożytkować.
Musi to prowadzić do szybkiego zbycia pomysłów aby po prostu nie zdechnąć z głodu. Z tego powodu trzeba wycyckać resztę rodziny i dopiero wtedy, gdy kałdun zostanie napełniony a w sakiewce zostanie trochę monet, będzie można wymyślić coś nowego i próbować ów pomysł zrealizować wraz z pozostałymi kuzynami. Nie uda się to niestety, bo kuzyni dalej chodzą głodni. Z takiego właśnie poziomu startowali do konkursu młodzi Polacy. Zaś Szwedzi mając wypełnione bańdziochy mogą spokojnie myśleć nad pogrubieniem brzęczących już sakiewek. I tak właśnie zrobili! Tylko tyle i aż tyle.
Oponenci mogą oczywiście uraczyć mnie przykładem o głodnych wilkach, które aby coś upolować łączą się w watahy. To oczywiście prawda ale wilki nie dostają bodźców, jakimi są raczeni młodzi Polacy. Nie pokazuje im się stylu życia celebrytów, nie kuje w oczy „skąpymi” dietami posłów, senatorów i chudziutkimi pensyjkami urzędników. Wilk wie, że gdy wataha dopadnie jelenia, wszyscy napełnią kałduny, zaś młody Polak zdaje sobie sprawę, że nie może czekać, bo jutro może już nie mieć szansy. Chce wyszarpać swoją dolę natychmiast!
Co do konkluzji, to niestety muszę się z nią zgodzić. Polski nie czeka nic dobrego. Przynajmniej do chwili, gdy nie zaczniemy odbudowywać przemysłu, wyprzedanego przez zdeprawowanych lewaków i nie przegnamy na cztery strony świata całej gromady pazernych oszustów, którzy są przy władzy oraz ich młodych przydupasów.

0 komentarze:

Prześlij komentarz