Niepoprawnie politycznie, to co w duszy gra. Piszę po polsku.

poniedziałek, 9 września 2013

Kłopoty z jedzeniem...

września 09, 2013 Posted by Onufry Okowita , , , , No comments

Opuściłem się ostatnio. Czas przecieka, nadchodząca jesień odbiera siły, chęci brak, zaś świadomość nieodległych czterdziestych urodzin dobija. Pragnę jednak ogłosić, że nie poddam się i moi incydentalni czytelnicy nie będą musieli czekać tak długo na kolejne wpisy (sorki Grześ!). Dziś krótka przymiarka.
Nadchodzą ciężkie czasy dla wszystkich dbających o linię. W wielu chińskich i japońskich miastach oraz w niektórych brytyjskich karze się restauratorów, którzy wg mało szanownych urzędników podają swoim klientom zbyt duże porcje. Chińscy urzędnicy wyliczyli, że rocznie marnuje się tyle jedzenia, że można by nim wyżywić 200 milionów ludzi. W Japonii za pozostawienie na talerzu niedojedzonego ryżu i ikry łososia klient musi uiścić „dotację”, która jest przeznaczana dla ciężko pracujących rybaków. Zależy ona od tego ile jedzenia zostało na „talerzach”. W Wielkiej Brytanii w niektórych restauracjach kara za pozostawienie nieskonsumowanego pożywienia na stole jest wyższa niż cena potrawy.
Jest to czyste zło! Jak można skazywać niewiastę na konieczność zjedzenia całej porcji, skoro ta „pilnuje wagi”?
W tej samej Wielkiej Brytanii, o ile dobrze pamiętam, odebrano rodzicom ich pociechy z racji ich nadmiernej tuszy. Paranoja!

0 komentarze:

Prześlij komentarz