No i co? Jak to co? Jest pięknie! Jest cudownie! Po prostu czysta rozkosz. Autostrady, drogi ekspresowe, fontanny, roześmiane gęby kibiców, haratanie w gałę, fajerwerki i wizja jeszcze lepszego jutra! Zgadza się? Zgadza! A jak było? Szare twarze szarych ludzi w równie szarych ubraniach. Nawet burych. Sprzedających i kupujących z łóżek polowych towary niewiadomego pochodzenia po jeszcze bardziej niewiadomych cenach. Nie wierzycie? A zerknijcież no na przygotowany za drobne pieniądze spot (bo o 7 milionach zł za minutę nie warto nawet wspominać) zatytułowany „10 lat świetlnych” dostępny na youtube. Nie mogę go podać na tacy, bo dumni tfurcy spotu nie zezwolili serwisowi na pozwolenie internatom umieszczania go na swoich stronach internetowych. A ja się youtuba boję! Boję się i już!
Obejrzałem sobie ów film o poranku i spodziewałem się, że zobaczę Warszawę inną niż w sobotę. I co? Jeden kloszard, drugi kloszard...
Co jest? Czyżby ktoś mnie oszukał? Sprawdzam w kieszeni i... Znowu wielkie nic! Raptem kilka monet! W końcu koniec miesiąca! Normalka. Od kilkunastu lat to samo. Nawet 100 euro nie ma? Holy shit!
Ale w takim razie, dlaczego wspomniany spot jest taki optymistyczny? Czyżby ktoś próbował robić Polaków w balona? Zaraz. Po co pytam? Przecież robią nam wodę z mózgu! Zrobili siedemnastkę? Niby kończą, a już muszą poprawiać... Że to niepierwszy taki przypadek? Taki klimat! No sorry!!!
No sorry! Takie rzeczy jak zniknięcie kasy z OFE to betka. W porównaniu z długiem naszego pięknego i nieszczęśliwego kraju wynoszącym w tej chwili 1 047 102 100 000 zł. Nieprawdaż? Ale autostrady, drogi ekspresowe, fontanny, roześmiane gęby kibiców, haratanie w gałę, fajerwerki i wizja jeszcze lepszego jutra? Skądś na to wszystko trzeba było wysupłać kasę. I na pół miliona urzędników, też! Najlepiej pożyczyć...
Niedługo wybory. Wszelakiego autoramentu, zresztą! Kogo wybierzemy? Łgarzy i oszustów z bandy czworga/pięciorga? A może się wreszcie obudzimy i poprzemy tych, którzy chcą zerwać z niewolnictwem. Albo znowu nie pójdziemy do urn. Wolno nam? Wolno! W końcu wybór należy do nas!
0 komentarze:
Prześlij komentarz