Niepoprawnie politycznie, to co w duszy gra. Piszę po polsku.

niedziela, 8 lutego 2015

Jeden sukces, drugi, trzeci...

lutego 08, 2015 Posted by Onufry Okowita , , , No comments

Miło mi ogłosić, że kilka dni temu decyzją naszych umiłowanych przedstawicieli wygniatających sejmowe fotele szanownymi pośladkami zlikwidowana została w Polsce przemoc wobec kobiet. Jest to niewiarygodny wręcz sukces, któremu mogłaby dorównać chyba tylko likwidacja biedy. Sukces jest tym większy, że osiągnięto go samym podniesieniem w górę rąk i naciśnięcie przycisku. Krótko mówiąc, kobiety są wreszcie bezpieczne. Zaś temu, kto zamierzy się pięścią albo inną częścią ciała na białogłowę, odpadnie mu ona zanim dotrze do celu.
Kolejnym sukcesem naszego umiłowanego i nieszczęśliwego kraju jest utrzymanie kwoty wolnej od podatku na poziomie tych niecałych 4 tysięcy złotych. Nasi umiłowani przywódcy mogą spać spokojnie. Nikt niespodziewanie się nie wzbogaci. W końcu te 3 dodatkowe tysiące, to raptem jakaś ¼ pensyjki ciężko tyrających (p)osłów.
Umiłowani przywódcy podkreślają, że jesteśmy krajem bogatym, o czym napisano nawet w podręczniku do gimnazjum do „wiedzy o społeczeństwie”. Według jego autorów do Polski z Niemiec, Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii masowo wracają ci, którzy wyjechali z naszego umiłowanego i nieszczęśliwego kraju, zanim u sterów władzy nie znalazła się Platforma Obywatelska. Kolejnym na to dowodem jest decyzja naszych umiłowanych przywódców o „pożyczeniu” Ukrainie 100 mln dolarów. Stany Zjednoczone zadeklarowały raptem 16 mln, więc wniosków domyśli się nawet niespecjalnie rozgarnięty muł...

0 komentarze:

Prześlij komentarz