Niepoprawnie politycznie, to co w duszy gra. Piszę po polsku.

środa, 29 lipca 2015

Idiota z markerem

lipca 29, 2015 Posted by Onufry Okowita , , , 4 comments

Pewnie by mnie trafiło i roztelepało. Pewnie złapałbym w garść tasak i długo nim, i zawzięcie wygrażał bydlakowi. Kilka tygodni pracy młodych twórców z UMCS, zaangażowanie ojca i sporo kasy. A wystarczyło kilka chwil, aby spaskudzić, zniszczyć, zohydzić. Bo zachciało się jednemu idiocie, szczeniakowi wziąć w łapę marker i złożyć swój "podpis" na rękodziele. Pewnie teraz łazi i się chwali... W zadzie ma to, że uchwycił go monitoring. Będzie sławny!
Natalia, współwłaścicielka Insomnii, nie odpuści. Zaangażuje gliniarzy i lokalną prasę. Gówniarz nie zdaje sobie sprawy, jak wielką sławę zyska dzięki jednemu bazgrołkowi.
Czasem żałuję, że ta nasza Europa stała się tak cywilizowana. Stosunkowo niedawno sławę zyskałoby dupsko markerowego artysty. Pod ratuszem stał pręgierz, który czekał na poślednich łachudrów. Czekał na nich również kat, który wypłacał szczeniakowi kilkanaście plag na gołe dupsko. Potem stosowny dodatek czekał jeszcze w domostwie, gdzie ojcowski pas aż się palił do roboty. Ktoś musiał pokryć szkody.
Ciekawym jaka będzie odpowiedź glin. W końcu szyba nie zbita, wnętrze nie zdemolowane... Jakiś bazgrołek? Phi!
Psiarnia ma teraz ważniejsze zajęcia. Na leśnych szosach pojawili się prawdziwi przestępcy. Zrywają tacy od świtu grzyby i jagody, a potem zakłócają ruch samochodowy... Stawia taki jeden z drugim słoik przy szosie i się czai. Zatrzyma się klient, czy nie?
Na pewno zatrzyma się niebieski samochód z napisem policja. Wyskoczy z niego dwójka albo dwóch przyjemniaczków i będzie pouczać. Następnym razem mandacik w wysokości 500 zł. A gdy to nie pomoże 5 tys...
A baranka o drzewo misiaczki! Albo do miasta łapać dziadków i babki, bo spekulują miodem i ogórkami!
Paranoja kur...

4 komentarze:

  1. Jeszcze jeden piękny pręgierz stoi w Bystrzycy Kłodzkiej .Nie widziałam jednak by był wykorzystywany ,a szkoda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że szkoda. To takie dziwne połączenie. Do głowy przez plagi na zadzie...

      Usuń
  2. dlaczego obrazasz ludzi? a to policja ustala prawo i kwoty grzywny, mandatow itd? chyba nie!! jak zapiernicz*ja od switu do nocy i szukaja np dziecka...zostaja po godzinach bez jedzenia to jest dobrze tak? i tego nikt nie widzi! ja widze bo mam do czynienia z tymi ludzmi i wiem jak zachrzaniaja i nic z tego nie maja! i jeszcze obelgi z kazdej strony! wiec tez nie cwaniakuj bo znizyles sie do poziomu tego wandala!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda. Zniżyłem się. Służba nie drużba. W gruncie rzeczy ktoś wysokość mandatów ustala, ba... ktoś wymyśla, że sprzedawcom jagódek, truskawek, ogórków trzeba ścigać! A dlaczego trzeba ścigać? Ano bo podatków ponoć za te sprzedane dary pola i lasu nie płacą! A gliniarze i straż miejska tylko słuchają poleceń, prawda?
      Ryba psuje się od głowy. Bzdurne przepisy? Im oczywiście policjanci nie są winni. Boli mnie tylko to, że ludzie muszą po tych lasach biegać aby cokolwiek zarobić. I wyjmij belkę z oka.
      Pozdrawiam.

      Usuń