Niepoprawnie politycznie, to co w duszy gra. Piszę po polsku.

środa, 18 maja 2016

"Wojowniczy" dramaturg

maja 18, 2016 Posted by Onufry Okowita , , No comments

Miałem w podstawówce kolegę, który nosił wdzięczne przezwisko „Hawaj”. Był to wielce utalentowany typ. Pięknie rysował i równie pięknie udawał bójki. Coś jak bokser z cieniem, z tą różnicą, że „Hawaj” często dostawał po bandziochu i pysku, po czy malowniczo padał na podłogę. Taki cios krzywdy mu widać nie czynił, bo po chwili podnosił się na nogi i znowu ruszał do walki.
Wyglądało to bez wątpienia inaczej niż postępowanie gościa o ksywce „Skorpion” z filmu „Brudny Harry”. Ten, by dopiec nieulękłemu stróżowi prawa, zapłacił brązowoskóremu zakapiorowi, by ten obił porządnie samego „Skorpiona”.
Gdy więc po sieci zaczęła krążyć fotka pewnego dramaturga, na której to prezentował on oblicze wyglądające na zdrowo obite, zaraz przypomniały mi się wymienione wyżej scenki. Bo niby jaki dramaturg stanąłby twarzą w twarz z kibicami dwóch wrogich sobie klubów piłkarskich, którzy wspólnie pojechali do Gdańska, by w sklepie, na nieistniejącej ponoć ulicy, wlać jakiemuś imigrantowi?
Zastanawiałem się przez chwilę, którąż to z metod wybrał dramaturg, aby ukazać się jako bohater lewusów i lewusek. Zapłacił komuś? Obił się sam? A może wybrał coś innego? Wszak jako dramaturg zna charakteryzatorki...
Efekt? Fotka i nazwisko poszły w sieć. Na chwilę, bo trudno wymagać od rozsądnych ludzi (lewaki na pewno będą pamiętać!), aby zaprzątali sobie pamięć nazwiskiem jakiegoś mało istotnego dramaturga...

0 komentarze:

Prześlij komentarz