Niepoprawnie politycznie, to co w duszy gra. Piszę po polsku.

środa, 21 grudnia 2016

Wokół zamachu

grudnia 21, 2016 Posted by Onufry Okowita , , , , No comments

Gdym przed świtem włączył swój komputer i rzuciłem okiem na portal, który wszyscy znamy i kochamy, jak nie przymierzając pszczółkę Maję, rzucił mi się przed okulary zjadliwy post Rafała Otoki – Frąckiewicza: ”Czas na prawdę o incydencie z Berlina. Wersja, która powoli, acz nieubłaganie przebija się w Gazecie Wyborczej i TVN24 nie pozostawia złudzeń. Aja Tollach (lat 15), widząc ciężarówką zmierzająca prosto w tłum wskoczył do szoferki, strzelił w głowę kierowcy, a kiedy to nie poskutkowało, dźgnął go kilkanaście razy nożem w serce.
Nie zrobiło to większego wrażenia na polskim kierowcy, który kontynuował swój morderczy rajd. Kiedy wjechał w tłum zabijając i raniąc kilkanaście osób, Aja zrezygnowany wysiadł z szoferki i pogrążony w rozpaczy udał się krzycząc Allah Akbar (pol. Ola Boga) do najbliższego meczetu, by kierując głowę w kierunku Mekki, pomodlić się za ofiary polskiego faszyzmu.”

Oczywiście mnóstwo ludzi nie łapie, że Otoka – Frąckiewicz jawnie kpi z narracji prowadzonej przez te „niezależne” merdia (właśnie odezwało się lisowe natemat.pl). Czytelnicy gazety z Czerskiej i widzowie TVN (ten skrót to Telewizja Niemiecka?) oburzą się śmiertelnie. Oni przecież kochają Polskę! No Europę bardziej, ale Polskę też! Przecież lajkują wszystkie klipy zapraszające do tego kraju, nawet te z Podkarpaciem!!! A w ogóle to oni sobie nie życzą, żeby źle mówić o pośle Szczerbie, bo on broni demokracji i wolnych mediów. A ta fotka to musi być fotomontaż!

Na mój wrażliwy na spiski nos, scenariusz tragedii w Berlinie został rozpisany wcześniej. Ubiegłoroczne obłapianie dziewczyn podczas sylwestra w Kolonii to była mała przygrywka, która – jak sądzi Stanisław Michalkiewicz – została zorganizowana przez niemieckie służby. Przyjmowanie setek tysięcy przedstawicieli ludu pustyni ma sens dopiero wtedy, gdy posłużą oni do obudzenia Niemców ze snu, w który zostali położeni po przegranej wojnie. Wybryki młodych książąt orientu, skaczących dla zabawy na plecy przechodzących obok kobiet, bezczelne kradzieże w sklepach, podpalenia, bójki, strzelaniny to element pożądany przez scenarzystów z niemieckich służb. Złota pani Aniela wygłaszając głupoty o tym, że imigranci muzułmańscy będą pracować na emerytury Niemców, doskonale wie, że podbija bębenek wkur... Niemców. Pytanie za sto punktów: czy jej klakierzy z PO i .Nowoczesnej dostali rozkaz aby zgrywać cymbałów, czy może kręcą ogonkami na wszelki wypadek? A może jest wyższy szczebel, który zamierza wyludnić Europę gotując jej piekło, przy którym II wojna światowa była jedynie epizodem? Za mało danych wejściowych...
O tym, że Szwabi coś kombinują, może świadczyć jedna drobniutka przesłanka. Sposób prezentowania wydarzeń przez portal „Gazety Koszalińskiej” wchodzącej w skład grupy Polska Presse będącej własnością Verlagsgruppe Passau. Zerknijcie na dwa zrzuty ekranu, które zamieszczam poniżej:

Prawda, że ciekawe? Polska ciężarówka, polski kierowca, ciężarówka spod Grajewa... A gdy cały scenariusz się zaczął sypać nagle znalazły się dokumenty Tunezyjczyka (pamiętacie, że pod WTC też znaleziono dokumenty?), które miały mu wypaść podczas walki z Łukaszem Urbanem. Spoczywaj Łukaszu w pokoju!

I jeszcze dwa skandale: pierwszy i ważniejszy to brak reakcji polskich urzędników na tę sytuację (pewnie będzie okrąglutkie oświadczenie) oraz drugi z wyraźnie cierpiącym na chorobę filipińską korespondentem TVP Cezarym „Trotylem” Gmyzem...

0 komentarze:

Prześlij komentarz