To takie niegodziwe. Bo pomyślcie, czy potwierdzenie grafologów tego, że to były prezydent RP i laureat pokojowej Nagrody Nobla, podpisywał te wszystkie donosy i potwierdzenia odbioru wynagrodzenia za nie, nie jest okrutne? Facet, który tyle lat robił za bohatera, który sam jeden rozwalił komunę, wykiwał SB, KGB, Stasi i całą kupę innych służb, nagle miałby być pozbawiony swojej legendy? Tego się nie robi gościowi, który jest w stanie przeskoczyć nieistniejący płot! Albo wygrywać kilkanaście razy na rok w toto lotka! Mówię wam, tak nie można! To niegodziwe!
Posłuchajcie co ten Bolek mówi: że Kiszczak przechowywał w szafie sfałszowane kwity i nawet nie wiedział, że są sfałszowane... Albo Schetyna na Twitterze: „Decyzja IPN ws. Lecha Wałęsy to realizacja politycznego zamówienia. To niszczenie polskiej historii,niszczenie autorytetów. Na zlecenie PiS.” Jak można takim ludziom i tysiącom innym, którzy wiernie kibicowali byłemu prezydentowi, choćby waląc tysiącami do kin na tego gniota Wajdy, coś takiego zrobić? Jak można im odebrać złudzenia?
Ale wiecie co? To co powyżej napisałem jest całkiem bez sensu. Bo istnieje taka kategoria ludzi, którym podetkniesz pod nos setki dowodów, a ci patrzą na nie i widzą czyste kartki! Oglądaliście „Skandalistów” z Międlarem? Gdy ten wyjął z kieszeni wydrukowany cytat z „Talmudu” i o odczytał jego treść Gozdyrze, to ona, tak to przynajmniej odebrałem, tego nie usłyszała. Co ciekawe, tacy ludzie znajdują się po obu stronach barykady. Pełno ich również wśród tych, którzy popierają żoliborską grupę rekonstrukcji historycznej Sanacji... Popatrzcie na Jana Pietrzaka, który w jednym z youtubowych programów „Nam zależy” określił polityków PiS jako krystalicznie czystych!
Ale ta dolegliwość jest właściwa nie tylko ludziom posiadającym obywatelstwo polskie. Popatrzcie na grono europarlamentarzystów, gdy dyskusja toczy się choćby o tych nieszczęsnych „imigrantów”. Co najmniej połowa sali okupowana jest przez takich typów i typeski zupełnie w stylu Gozdyry... I czy możemy coś z tym zrobić, skoro duraczenie europejczyków rozpoczęło się jeszcze przed rewolucją francuską...
Przyjmijmy ,ze w chwili jakiejś słabości ,a może jakieś okoliczności ,których nie znamy ,faktycznie podpisał .W tych latach i wcześniej wielu to robiło ,z pobudek nie koniecznie złych ,często żeby przeżyć ,żeby nie stracić pracy i nie mam pojęcia jakich jeszcze motywów .
OdpowiedzUsuńTen fakt niestety nie zmienia prawdy historycznej ,ze Wałęsa stal się symbolem naszej wolności ,upadku komunizmu ,co przyczyniło się do zmiany Europy i upadku Związku Radzieckiego .
Może okoliczności, może rodzina. Pies by go trącał, gdyby podpisał i został szarym człowieczkiem. Ale został prezydentem, za jego prezydentury doszło do mnóstwa przekrętów, które robili jego kolesie od kieliszka u Kiszczaka. A co do tego czy Wałęsa rozwalił Komunę i Związek Radziecki, to sorry. Z prawdą historyczną ma to tyle wspólnego co trzecia prawda według ks. Tischnera.
Usuń